#WspieramJagę

Dyskusje na temat meczów Jagiellonii, transferów, spraw około klubowych.
ODPOWIEDZ
Pepe2011
Posty: 610
Rejestracja: 14 wrz 2019, o 13:56

Re: #WspieramJagę

Post autor: Pepe2011 » 4 kwie 2020, o 13:06

Jaga to klub piłkarski może zrozumiesz ale mam wątpliwości.

firebirderek
Posty: 31
Rejestracja: 10 lut 2015, o 22:09

Re: #WspieramJagę

Post autor: firebirderek » 4 kwie 2020, o 15:08

Aleksandra7 pisze:
4 kwie 2020, o 09:45
Wczoraj podali że niektóre nasze Asy Źle nie mają piłkarze Jagiellonii Białystok. Tu liderem jeśli chodzi o zarobki jest obrońca - Ivan Runje z kwotą 90 tysięcy złotych miesięcznie. Niemało, bo 60 tysięcy złotych zarabia Taras Romanczuk. Na 30 tysięcy złotych może liczyć Maciej Makuszewski !!!
Piłkarze zapomnieli ,że grają w Polsce, a u nas nie ma Abramowiczów czy szejków z Kataru.Wiekszość wypłat które dostają pochodzą od na kibiców-ludzi którzy chodzą na mecze i płacą abonament w C+ a od poniedziałku do piątku zap****rdalają w pracy żeby w weekend zapłacić za bilet na mecz

cf3
Posty: 404
Rejestracja: 22 lis 2014, o 19:22

Re: #WspieramJagę

Post autor: cf3 » 4 kwie 2020, o 15:53

firebirderek pisze:
4 kwie 2020, o 15:08
Aleksandra7 pisze:
4 kwie 2020, o 09:45
Wczoraj podali że niektóre nasze Asy Źle nie mają piłkarze Jagiellonii Białystok. Tu liderem jeśli chodzi o zarobki jest obrońca - Ivan Runje z kwotą 90 tysięcy złotych miesięcznie. Niemało, bo 60 tysięcy złotych zarabia Taras Romanczuk. Na 30 tysięcy złotych może liczyć Maciej Makuszewski !!!
Piłkarze zapomnieli ,że grają w Polsce, a u nas nie ma Abramowiczów czy szejków z Kataru.Wiekszość wypłat które dostają pochodzą od na kibiców-ludzi którzy chodzą na mecze i płacą abonament w C+ a od poniedziałku do piątku zap****rdalają w pracy żeby w weekend zapłacić za bilet na mecz
Przecież z dnia meczowego jest tylko 18% przychodów. Reszta to Canal Plus, Sponsorzy, Liga i Miasto. Nie jesteśmy zachodnim klubem, gdzie przychody z meczów mogą zaważyć. Nie widzę logiki porównania do Abramowiczów. My mamy Kuleszów i proporcjonalnie gwarantują swoimi inwestycjami takie a nie inne zarobki.

Em(J)Gie
Posty: 1893
Rejestracja: 18 cze 2017, o 09:46

Re: #WspieramJagę

Post autor: Em(J)Gie » 4 kwie 2020, o 15:59

firebirderek pisze:
4 kwie 2020, o 15:08
Aleksandra7 pisze:
4 kwie 2020, o 09:45
Wczoraj podali że niektóre nasze Asy Źle nie mają piłkarze Jagiellonii Białystok. Tu liderem jeśli chodzi o zarobki jest obrońca - Ivan Runje z kwotą 90 tysięcy złotych miesięcznie. Niemało, bo 60 tysięcy złotych zarabia Taras Romanczuk. Na 30 tysięcy złotych może liczyć Maciej Makuszewski !!!
Piłkarze zapomnieli ,że grają w Polsce, a u nas nie ma Abramowiczów czy szejków z Kataru.Wiekszość wypłat które dostają pochodzą od na kibiców-ludzi którzy chodzą na mecze i płacą abonament w C+ a od poniedziałku do piątku zap****rdalają w pracy żeby w weekend zapłacić za bilet na mecz
Nie mamy Abramowiczów i szejków ale też nie mamy piłkarzy zarabiających 300-500 tys Euro tygodniowo.

boniekk
Posty: 390
Rejestracja: 16 paź 2014, o 11:55

Re: #WspieramJagę

Post autor: boniekk » 4 kwie 2020, o 23:22

po ostatnich postach wnoszę że chyba niektórym odpierdala ta domowa kwarantanna.
Panowie, cool down...
z tego co wiem (z medycznego środowiska, raczej wysoko) to jeszcze minimum 2 miesiące ma tak być... więc musimy jakoś to przeżyć wszyscy.

Sucre
Posty: 177
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: #WspieramJagę

Post autor: Sucre » 5 kwie 2020, o 10:09

Dobrze, że w tej sytuacji kluby stoją ramię w ramię i nie odpuszczają co do obniżki -50%, w końcu mówią jednym głosem. Dzięki temu coś może w naszej piłce drgnie. Taka sytuacja może też dać do myślenia, że zamiast ścigać się na wysokość kontraktów, lepiej proponować więcej za wyjściówki, wygrane, remisy i załapanie się do 20-tki meczowej.

Każdy z nas wie, że kontrakty w polskiej lidze są za wysokie, jakby piłkarz miał podstawę w wysokości max 10- krotności najniższej krajowej ok. 20 tysięcy złotych netto, to by bardziej się starał, by zasłużyć na grę w 11-tce. I taką kwotę nikt w lidze nie mógłby przekroczyć, wszytko powyżej powinno leżeć na boisku. Do takiej ligi żaden obcokrajowiec, któremu zależy na lekkim pieniądzu, by się nie pchał. Do tego wszystkiego można dodać trzy kontrakty gwiazdorskie, w których nie byłoby żadnych limitów, ale taki zawodnik musiałby dodawać wartość dla ligi. Utopijna wizja, ale sprawiedliwa.

Co do akcji #wspieramJagę. Patrząc na sytuację jaka panuje w Polsce i w Europie, oraz ostatnie postanowienie UEFA, że ligi mogą grać, aż do 19 lipca, należy przypuszczać, że zaczniemy grać w okolicach czerwca i na 99% bez udziału publiczności. W związku z tym fajnie by było, jakby klub policzył i przedstawił nam ile kosztuje organizacja takiego meczu bez publiczności - konkretna kwota, którą musimy zebrać przed każdym meczem i wtedy dopiero można tą akcję rozpocząć.

Przed każdym meczem u siebie zakupujemy bilet, tak jak na zwykły mecz (mam karnet, ale czułbym się w obowiązku jako kibic, żeby w tej sytuacji wesprzeć klub dodatkowo zakupem biletu), po cenach ustalonych na rundę wiosenną 2019/20, zajmujemy swoje miejsca i tak wspieramy Jagiellonię. Jeśli udałoby się przekroczyć kwotę za organizację meczu, kwota ponad to powinna pójść na działalność Akademii Jagiellonia. Fajnie jakby pojawił się licznik na jagiellonia.kupbilet.pl taki jak na siepomaga.pl, powoduje to fajną mobilizację gdy widzi się jakiś CEL do którego wspólnie dążymy.

Awatar użytkownika
underwood
Posty: 77
Rejestracja: 9 paź 2014, o 20:04

Re: #WspieramJagę

Post autor: underwood » 5 kwie 2020, o 15:06

Marzy mi się takie gromkie BKS z balkonu w kilkaset osób.. ;)

Awatar użytkownika
SzJ
Posty: 1027
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 20:27

Re: #WspieramJagę

Post autor: SzJ » 5 kwie 2020, o 16:37

underwood pisze:
5 kwie 2020, o 15:06
Marzy mi się takie gromkie BKS z balkonu w kilkaset osób.. ;)
A mi gromkie ,,jesteśmy zawsze tam" na jakimiś sektorze gości.
UltraSzydercy !

Sucre
Posty: 177
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: #WspieramJagę

Post autor: Sucre » 17 kwie 2020, o 13:38

Pasuje do tego tematu, więc wklejam też tutaj.
Coś rusza się w kreatywności polskich klubów na pozyskiwanie środków w tych trudnych czasach. To już nie tylko „ej, kibicu, rzuć grosik do sakiewki”, ale wyjście o krok dalej. Wisła Kraków z przytupem zorganizowała emisję akcji. Z kolei Lech Poznań ruszył z inicjatywą #wGóręSerca. I prosi kibiców o wsparcie finansowe, ale w formie pożyczki na spory procent.

Kolejorz jest akurat jednym z tych klubów, które przez czas pandemii jakoś przejdą. Oczywiście nie suchą stopą, ale groźba bankructwa raczej lechitom w oczy nie zagląda. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka – wokół Lecha jest zgromadzona spora i oddana grupa fanatyków, do tego latem będzie można podratować budżet sprzedażą jednego czy dwóch zdolnych wychowanków, a w razie czego poratować klub może majętny właściciel.

Problem Lecha polega jednak na tym, na czym wielu innych klubów. I na tym przykładzie klarownie to widać – kasa prędzej czy później się pojawi na klubowym koncie, z długiem w dłuższej perspektywie też można funkcjonować, natomiast najbardziej boli finanse brak cash-flow. Płynności finansowej nie ma, bo… być nie może. Kluby to przedsiębiorstwa, które sprzedają swoje usługi. Problem w tym, że w obecnej sytuacji – nie ma czego sprzedawać, nie ma komu sprzedawać, nie ma jak sprzedawać. Kibic nie kupi biletu i kiełbasy na stadionie, sponsor nie zapłaci za ekspozycję w telewizji, telewizja (tu akurat wciąż nie wiadomo jak to będzie rozwiązane) nie zapłaci za nierozegrany mecz.

A wydawać pieniądze trzeba – trzeba zapłacić piłkarzom, trenerom, opłacić rachunki za prąd, zapłacić ekipie zajmującej się murawą… Skądś hajs na bieżące wydatki trzeba mieć. Stąd akcja Lecha pod hasztagiem #wGóręSerca. W dużym skrócie na czym ona polega: Kolejorz poprosił swoich kibiców o wsparcie finansowe pod postacią donacji. Kibic może przelać Lechowi od 20 do 1000 złotych. Kasa nie idzie jednak w próżnie, kibic z przelewu nie ma tylko screena, którym może pochwalić się na Facebooku. Przelana kwota zostanie podwojona przez klub i fan będzie mógł ją wykorzystać w przyszłości np. na bilety czy karnety. Czyli – dajmy na to – dziś przelewasz Lechowi pięć stów, a tysiąc złotych będziesz mógł wykorzystać później. Za tysiaka można było w przeszłości kupić np. trzy roczne karnety na mecze poznaniaków.

– Nie chcemy zwracać się do Was, drodzy kibice, o darowizny. To byłoby nie fair w obliczu tego, że kryzys dotyka nas wszystkich. To, co pomoże przetrwać Lechowi ten trudny czas, to przeniesienie przyszłych przychodów na teraźniejszość. Na dziś kluczowe jest dla nas zachowanie płynności finansowej, czyli zdolności do regulowania bieżących wydatków, które mimo przerwy w rozgrywkach, wciąż są. To jest nasz główny problem, z którym staramy się walczyć. Problemy ma i będzie mieć wiele firm, zakłady kosmetyczne, fryzjerskie, restauracje i wiele innych. Nie jesteśmy wyjątkiem, mamy te same problemy i mogą one poważnie zagrozić funkcjonowaniu klubu. Dlatego zwracamy się dzisiaj do Was, do naszych kibiców z propozycją pomocy poprzez udział w naszej akcji #wGóręSerca – wyjaśnia Tomasz Kacprzycki, dyrektor ds. finansów w Lechu.

Mówiąc wprost – to sytuacja z cyklu „win-win”. Lech jest w takiej sytuacji, że potrzebuje kasy teraz. Kibic z kolei dostanie te pieniądze w przyszłości, a nawet podwojone. Zwłaszcza, że dość namacalny sposób dostaje opcję wsparcia swojego klubu w tym trudnym czasie. Jak trudnym? Sam klub szacuje swoje straty związane z epidemią na od 10 do 25 milionów złotych. Niezbędne okazały się też rzecz jasna cięcia – piłkarze zeszli ze swoich wypłat, podobnie jak wszyscy inni zatrudnieni w klubie. A jest ich sporo, bo w różnej formie Lech zatrudnia około 250 osób. TUTAJ pisaliśmy nieco szerzej jak wyglądały rozmowy w sprawie cięć przy Bułgarskiej.

Cóż, tak jak często krytykowaliśmy decyzje poznaniaków na polu sportowym, tak temu pomysłowi po prostu trzeba przyklasnąć. I wcale nie zdziwimy się, jeśli na dniach kolejne kluby w Polsce pójdą podobną ścieżką.
https://weszlo.com/2020/04/17/lech-pros ... rewanzuje/

Online
AllEyezOnMe
Posty: 366
Rejestracja: 4 mar 2020, o 12:16

Re: #WspieramJagę

Post autor: AllEyezOnMe » 17 kwie 2020, o 14:23

Ja to myślę, a przynajmniej mam nadzieję że sezon zostanie dograny w czerwcu i lipcu i straty klubów będą znikome. Sponsorzy + TV zapłacą, każdy z klubów w razie potrzeby sprzeda 1-2 zawodników i wszystko będzie się dalej kręcić.

ODPOWIEDZ