#WspieramJagę

Dyskusje na temat meczów Jagiellonii, transferów, spraw około klubowych.
ODPOWIEDZ
gregwillow
Posty: 588
Rejestracja: 11 gru 2014, o 03:32

Re: #WspieramJagę

Post autor: gregwillow » 28 mar 2020, o 16:02

Panowie, nie bronię nikogo ale dopóki nie mamy 100 % dowodów
( a takowych większość kibiców nie będzie miała ) oprócz samych zainteresowanych CK, zarząd, piłkarze nie powinno się tak surowo oceniać postępowania człowieka.
Moralne podejście do życia i sytuacji zweryfikuje zachowania Nas wszystkich bez wyjątku.

Jedyny plus jaki widzę na przyszłość to może zatrudnienie większej ilości młodych Polskich piłkarzy z normalnymi kontraktami płacowymi
( zapewne trochę stracimy na początku na jakości ale na dłuższą metę wszystko powinno dojść do normy ).

Moniek
Posty: 129
Rejestracja: 2 paź 2014, o 13:37

Re: #WspieramJagę

Post autor: Moniek » 28 mar 2020, o 16:28

Przyjrzałem się tematowi obniżek pensji w Jadze, wysłuchałem drugiej strony:
- Taras Romanczuk rozmawiał w imieniu drużyny, nie swoim, czyli przekazał głos pozostałych zawodników.
- drużyna chce spotkać się z prezesem i poznać jego propozycję.
Podsumowując: są gotowi na rozmowy.

Twitter Łukasz Olkiewicz

Magiczny007
Posty: 236
Rejestracja: 3 maja 2019, o 15:04

Re: #WspieramJagę

Post autor: Magiczny007 » 28 mar 2020, o 17:26

najlepszym rozwiązaniem byłoby narzucenie czegoś z góry np przez FIFA albo UEFA ( no chyba że PZPN może to sam zrobić ale to chyba byłoby trudne). Bo takie negocjacje każdego z osobna z zawodnikami to działanie na krótką metę bo nie wiadomo czy jesienią nie będzie tego gówna znowu. A jak nic z tym się nie da zrobić to .skoszarować ich do końca kontraktów zero wakacji przerw na reprezentację itp. Ogólnie to liczę na trochę rozsądku wśród naszych gwiazd bo w ich przywiązanie do Jagi to ja już nie wierzę

Awatar użytkownika
FYM
Posty: 499
Rejestracja: 1 paź 2014, o 11:42

Re: #WspieramJagę

Post autor: FYM » 28 mar 2020, o 17:52

No to mamy drugą stronę monety...
Wczorajsza uchwała Rady Nadzorczej Ekstraklasy umożliwiająca ścięcie zarobków piłkarzy została przyjęta z dość powszechnym zrozumieniem. I słusznie, bo – choć wciąż nie wiemy, czy to realna furtka prawna, czy tylko pomocna „rekomendacja góry” – może uratować ona któryś z nie najlepiej zarządzanych klubów.

W idealnym świecie widzimy to tak: dzięki tej uchwale kluby MOGĄ, ale nie MUSZĄ obniżać kontrakty zawodników. Jeśli jakiegoś klubu nie pogrąża brak zysków z dnia meczowego, sponsorzy się nie wycofali, generalnie budżet znacząco nie ucierpi, a z czasem wpłynie jeszcze choćby zapomoga od PZPN-u – z jakiego powodu piłkarze mieliby zarabiać mniej? Zwłaszcza, że są na miejscu, trenują, wykonują analizy, są w stanie ciągłej gotowości.

To oczywiste, że zawodnicy powinni godzić się na obniżki w sytuacji, gdy kondycja klubów może wydatnie ucierpieć lub w gorszym wypadku – kluby mogą stanąć na skraju przepaści. Nie twierdzimy, że taka sytuacja jest w Jagiellonii, której piłkarze w pierwszym momencie nie zgodzili się na obniżkę pensji. Oczywiście nie zostało to dobrze przyjęte, wylało się na nich sporo internetowej krytyki.

W pierwszej chwili sami zareagowaliśmy podobnie, zdążyliśmy nawet zauważyć, że „Jaga” sama ukręciła na siebie ten bat, zatracając się w ściąganiu obcokrajowców. Uważamy jednak, że trzeba na sprawę spojrzeć nieco szerzej.

Opowiedzmy może, jak było. Jeszcze zanim przeczytaliśmy oficjalny komunikat Ekstraklasy, piłkarze Jagiellonii otrzymali informację od Agnieszki Syczewskiej o tym, że ich kontrakty ścinane są o połowę (pamiętając o kwocie minimalnej na poziomie 10 tysięcy), a na podpisanie z góry narzuconych ugód można stawić się w poniedziałek. Rządzący klubem wyraźnie zaznaczyli zawodnikom, że ci, którzy nie zgodzą się na narzuconą obniżkę… nie dostaną absolutnie nic, bo nie będzie im z czego zapłacić. Łaskawie dodano za to, że zawsze można ubiegać się o rozwiązanie kontraktu – w myśl nowych zapisów z pakietu pomocowego PZPN-u w terminie czterech miesięcy od pierwszej zaległości, a nie dwóch.

I to sytuacja, w której piłkarzom dziwimy się znacznie mniej. Pójdźmy dalej – to sytuacja, w której piłkarzy wręcz rozumiemy. Nie zostali potraktowani jako partnerzy do rozmów, nikt z nimi nie usiadł, nie przedstawił sytuacji. Odgórny komunikat – albo pensja o połowę mniejsza, albo nic. Podpisuj. W poniedziałek.

Naszym zdaniem schemat postępowania powinien wyglądać następująco:

a) klub robi wstępne wyliczenia, ile będzie kosztowała „przygoda” z wirusem,

b) klub gra z piłkarzami w otwarte karty, pokazując w jaki sposób ucierpi budżet,

c) piłkarze – mając pełny ogląd sytuacji – siadają z władzami do rozmów o rozsądnej i satysfakcjonującej obie strony ugodzie. Maksymalnie pięćdziesięcioprocentowej.

Gracze Jagiellonii doskonale zdają sobie sprawę choćby z faktu, że chwilę temu został sprzedany za grube pieniądze Patryk Klimala, czego nikt w Białymstoku nie mógł wcześniej zakładać. Wystrzelił z formą dopiero jesienią, jego sprzedaż można traktować w kategorii niespodziewanego zastrzyku gotówki. Co więcej, Jagiellonia nie należy do klubów, które przepłacają piłkarzy – w raporcie Deloitte za 2018 czytamy, że pensje zawodników pochłaniają tylko 58% całego budżetu. Wiadomo, czas płynie, obecnie cyferki wyglądają nieco inaczej, ale to jasny sygnał – jeszcze chwilę temu tylko trzy kluby przeznaczały na pensje zawodników mniej (procentowo). Oznacza to, że największy problem z kontraktami mają inni, niekoniecznie Jagiellonia.

Chcemy, by uchwała Rady Nadzorczej Ekstraklasy (do której należy także Cezary Kulesza) była ratunkiem dla klubów zagrożonych sporymi tarapatami. Nie chcemy jednak, by każdy klub – nawet ten niezagrożony – wykorzystywał sytuację i ścinał pensje Bogu ducha winnych piłkarzy, skoro ma otworzoną taką furtkę. Chodzi o uczciwość i obustronne zaufanie. Piłkarze Jagiellonii mają co do tych dwóch wartości pewne wątpliwości (zwłaszcza, że wiedzą, że nie wszyscy zawodnicy byli traktowani w przeszłości w uczciwy sposób), dlatego zaprotestowali, gdy władze chciały narzucić im z góry maksymalny wymiar „kary”. Czy słusznie? Nie wiadomo. Rozmowy trwają i obie strony wciąż mogą spotkać się gdzieś w połowie drogi.
źródło: Weszło

MiszkaBP
Posty: 25
Rejestracja: 1 paź 2014, o 19:38

Re: #WspieramJagę

Post autor: MiszkaBP » 28 mar 2020, o 18:52

Może w końcu zarobki w piłce nie będą aż tak odbiegać od zarobków ludzi innych zawodów, bo to jest wbrew jakiejkolwiek przyzwoitości
Co do naszych "piłkarzy" to gonić jak najdalej tych najemników, zero szacunku, tak jak oni nie szanują swojego pracodawcy!

Awatar użytkownika
Drewno
Posty: 1126
Rejestracja: 5 paź 2014, o 21:10

Re: #WspieramJagę

Post autor: Drewno » 28 mar 2020, o 19:04

Szczerze mówiąc to ja się bardzo dziwie. Jagiellonia była kreowana wszędzie jako ten super klub, świetnie zarządzany, który nie ma problemów finansowych. A tu się okazuje, że wystarczą 4 tygodnie i trzeba piłkarzom obniżać pensje, bo klub upadnie...
Rozsądne to by było poczekanie miesiąca, dwóch i wtedy przystąpienie do rozmów, jeżeli byłaby taka potrzeba. Chyba, że faktycznie sytuacja jest tak tragiczna, że klub miesiąca nie przetrwa.

semp
Posty: 193
Rejestracja: 10 paź 2014, o 11:08

Re: #WspieramJagę

Post autor: semp » 28 mar 2020, o 19:24

Co to znaczy mieć kasę? Każdy klub stracił na nie graniu. I każdego powinna obowiązywać uchwała o obniżeniu pensji.

p.s. Mam nadzieję, że w końcu kluby zostaną odcięte od samorządowych cyców. To po prostu paranoja, że miasta pobudowały stadiony, a teraz jeszcze muszą dotować dorosłych chłopów latających za świńskim pęcherzem. Nie masz kasy, graj młodymi, a pieniądze podatników powinny być przeznaczone na oświatę, bezpieczeństwo czy służbę zdrowia.

bambus
Posty: 906
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 19:51

Re: #WspieramJagę

Post autor: bambus » 28 mar 2020, o 19:37

Po lekturze tego artykułu z weszlo, widzę, że plan jest genialny. Ratujemy "nie najlepiej zarządzane kluby", a te normalniejsze niech sobie radzą. Czyli lepiej być zadłużonym, zalegać z pensjami i podpisywać kontrakty, których nie będzie z czego opłacić. Jak przeznaczasz 58% budżetu na pensje i do tego czasem uda ci się kogoś za dobre pieniądze sprzedać za granicę, to jesteś sam sobie winien.

Sucre
Posty: 177
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: #WspieramJagę

Post autor: Sucre » 28 mar 2020, o 19:39

Nasz klub ma budżet około 30 milionów złotych, zarobki piłkarzy to ok. 60% budżetu, czyli 18 milionów rocznie co daje około 1,5 miliona miesięcznie. Po obniżeniu pensji na 3 miesiące do 50% daje to tylko ok 2,25 mln. oszczędności przez ten czas, a to dopiero początek gorszych czasów i dobrze, że klub jest tego świadomy i działa szybko. Nie wiadomo czy ta przerwa potrwa tylko tyle, czy będzie jeszcze dłuższa, sponsorzy też będą dawać mniej, bo każdy teraz będzie miał mniej. Bardzo dobrze, że klub działa szybko i rozsądnie, a skoro piłkarze nie rozumieją sytuacji, że nadchodzą ciężkie czasy dla wszystkich, więc droga wolna.

niebo
Posty: 376
Rejestracja: 13 sie 2017, o 20:38

Re: #WspieramJagę

Post autor: niebo » 28 mar 2020, o 19:43

bambus pisze:
28 mar 2020, o 19:37
Po lekturze tego artykułu z weszlo, widzę, że plan jest genialny. Ratujemy "nie najlepiej zarządzane kluby", a te normalniejsze niech sobie radzą. Czyli lepiej być zadłużonym, zalegać z pensjami i podpisywać kontrakty, których nie będzie z czego opłacić. Jak przeznaczasz 58% budżetu na pensje i do tego czasem uda ci się kogoś za dobre pieniądze sprzedać za granicę, to jesteś sam sobie winien.
Tak samo to odebrałem.
Czyli trzeba zacząć nie płacić

niebo
Posty: 376
Rejestracja: 13 sie 2017, o 20:38

Re: #WspieramJagę

Post autor: niebo » 28 mar 2020, o 19:52

Sucre pisze:
28 mar 2020, o 19:39
Nasz klub ma budżet około 30 milionów złotych, zarobki piłkarzy to ok. 60% budżetu, czyli 18 milionów rocznie co daje około 1,5 miliona miesięcznie. Po obniżeniu pensji na 3 miesiące do 50% daje to tylko ok 2,25 mln. oszczędności przez ten czas, a to dopiero początek gorszych czasów i dobrze, że klub jest tego świadomy i działa szybko. Nie wiadomo czy ta przerwa potrwa tylko tyle, czy będzie jeszcze dłuższa, sponsorzy też będą dawać mniej, bo każdy teraz będzie miał mniej. Bardzo dobrze, że klub działa szybko i rozsądnie, a skoro piłkarze nie rozumieją sytuacji, że nadchodzą ciężkie czasy dla wszystkich, więc droga wolna.
Ciekawe skąd masz wiadomości na temat tegorocznego budżetu.
Problem w tym że tych ok 30 milionów nie będzie.
Nc+ nie zapłaci ostatniej transzy,nie będzie pieniędzy od reklamodawców oraz dnia meczowego.

Sucre
Posty: 177
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: #WspieramJagę

Post autor: Sucre » 28 mar 2020, o 20:01

niebo pisze:
28 mar 2020, o 19:52
Sucre pisze:
28 mar 2020, o 19:39
Nasz klub ma budżet około 30 milionów złotych, zarobki piłkarzy to ok. 60% budżetu, czyli 18 milionów rocznie co daje około 1,5 miliona miesięcznie. Po obniżeniu pensji na 3 miesiące do 50% daje to tylko ok 2,25 mln. oszczędności przez ten czas, a to dopiero początek gorszych czasów i dobrze, że klub jest tego świadomy i działa szybko. Nie wiadomo czy ta przerwa potrwa tylko tyle, czy będzie jeszcze dłuższa, sponsorzy też będą dawać mniej, bo każdy teraz będzie miał mniej. Bardzo dobrze, że klub działa szybko i rozsądnie, a skoro piłkarze nie rozumieją sytuacji, że nadchodzą ciężkie czasy dla wszystkich, więc droga wolna.
Ciekawe skąd masz wiadomości na temat tegorocznego budżetu.
Problem w tym że tych ok 30 milionów nie będzie.
Nc+ nie zapłaci ostatniej transzy,nie będzie pieniędzy od reklamodawców oraz dnia meczowego.
Przecież napisałem, że pieniędzy będzie mniej ze wszystkiego, a o budżecie mówił Strzałkowski na początku roku i nigdzie nie wspomniałem, że to "tegoroczny budżet".

Wywiad z tego roku,

Wojciech Strzałkowski (szef RN Jagiellonii Białystok), ten sam panel dyskusyjny: – Legia ma 120 mln zł, Lech 70 mln zł, a Jagiellonia 35 mln zł. Z takimi budżetami nie da się wejść na salony europejskie.
https://weszlo.com/2020/02/14/liga-prze ... y-wydawac/

semp
Posty: 193
Rejestracja: 10 paź 2014, o 11:08

Re: #WspieramJagę

Post autor: semp » 28 mar 2020, o 20:04

Ale się wnerwiłem. Może niech rudy wyda zarządzenie o obniżeniu pensji o 50%, tylko niech nie dotyczy Jagi , bo sprzedali Klimalę! I te jeb...ne skóroskopoy nie patrzą, ile strat przynoszą klubowi nie grając, tylko to że klub sprzedał Klimalę. Po prostu wy.dalać.

lukilap
Posty: 48
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 20:11

Re: #WspieramJagę

Post autor: lukilap » 28 mar 2020, o 20:49

Czyli Jaga wychodzi na frajera, bo jest w miarę dobrze zarządzana, nie naściągała jeszcze więcej zagranicznych szrotów za milionowe pensje i nie należy się pomoc?
A wszystkie kluby, które ściągają patałachów za grubą kasę i budżet spinają tylko i wyłącznie dzięki dotacjom z miasta to już okej, pomagajmy, jak najbardziej...
Szkoda strzępić ryja

zakrzua1920
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2015, o 19:09

Re: #WspieramJagę

Post autor: zakrzua1920 » 28 mar 2020, o 20:54

Znam emeryta, co mówi, że mu wystarcza z emerytury 2500zł i nawet jest w stanie odłożyć, ale znam też polityka, siedzi w sejmie w pierwszej ławce, który mówił, że mu 10.000zł nie starcza do pierwszego. I ja wierzę jednemu i drugiemu, bo to jest względne. Potrafię sobie wyobrazić piłkarza, który zarabia 30.000zł, żyje ponad stan i ma 15.000zł zobowiązań ( kredyty, alimenty, inwestycje, pieniądze przekazywane rodzinie za granicą, niepracująca , a przy tym niezbyt oszczędna żona, hazard ) i nagle zostaje z połową pieniędzy. Dlatego nie dziwi mnie brak entuzjazmu piłkarzy w tej kwestii, zwłaszcza, że ich "darowizna" to chyba jedyny pomysł zarządu w tej chwili na ratowanie sytuacji finansowej klubu.

Em(J)Gie
Posty: 1893
Rejestracja: 18 cze 2017, o 09:46

Re: #WspieramJagę

Post autor: Em(J)Gie » 28 mar 2020, o 21:48

Czy ktoś gdzieś powiedział czy napisał że nam nie należy się kasa z PZPN-u albo że u nas nie trzeba obniżać wynagrodzeń bo mamy dobrą kondycję finansową?

Awatar użytkownika
Kalmar
Posty: 137
Rejestracja: 2 paź 2014, o 17:24

Re: #WspieramJagę

Post autor: Kalmar » 28 mar 2020, o 22:20

Jak ma kredyty to niech idzie do banku i odracza jak zwykły obywatel. Nikt nie karze żyć ponad stan.

boniekk
Posty: 390
Rejestracja: 16 paź 2014, o 11:55

Re: #WspieramJagę

Post autor: boniekk » 28 mar 2020, o 23:26

primo: nc+ wciąż ma kasę z abonamentów, a to jest główny przychód tej firmy.
secundo: gdy poszedłem po podwyżkę w mojej firmie (notowanej na giełdzie londyńskiej) gdy miała dobry rok i ponadprzeciętne zyski , mój szef powiedział: "to prywatna firma. firma nie dzieli się zyskiem z pracownikami". :)

Sucre
Posty: 177
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: #WspieramJagę

Post autor: Sucre » 29 mar 2020, o 07:15

Kolejna sprawa to w jakiej gotówce - PLN czy EURO są wypłacane kontakty naszych zagranicznych piłkarzy? Złotówka pikuje mocno w dół, jeśli kontrakty są w EURO to robi się jeszcze bardziej nieciekawie.

atb
Posty: 719
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 21:18

Re: #WspieramJagę

Post autor: atb » 29 mar 2020, o 09:04

Kopacze często mówią - bez sianka nie ma granka
Skoro nie są zainteresowani rozmowami, to klub powinien odwrócić sytuację - bez granka nie ma sianka - i wstrzymać wypłaty.

Klub może mieć kasę TERAZ, ale dopóki się sytuacja nie wyjaśni, nie ma gwarancji że wystarczy w przyszłości.

Brak próby ograniczenia wydatków przy braku przychodów jest działaniem na szkodę firmy.

ODPOWIEDZ