Frekwencja na Jagiellonii

Dyskusje na temat meczów Jagiellonii, transferów, spraw około klubowych.
Mjmarabut
Posty: 129
Rejestracja: 23 maja 2017, o 07:05

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Mjmarabut » 9 lis 2018, o 13:06

Może rozwinę swoją myśl w takim razie. Za komuny z rozrywek była piłka, szkoła i 2 programy tv. 90 % dzieciaków miała styczność z gałą na podwórku. Jakość widziałem na mundialu w 82 r., nie było porównania. Dzisiaj nikt nie gra w piłkę pod trzepakiem. W ogóle nikt nie gra w piłkę pod blokiem. Możesz oglądać mecze w tv praktycznie na okrągło na kosmicznym poziomie. Reasumując oglądam tylko polską ligę nic więcej od ponad 30 lat. I powiem szczerze, że "szlagiery" ekstraklasy zwyczajnie mnie nudzą. Ostatnio dobry był legii z wisłą. Pozostałe wyłączam po 5-10 min, bo kurde szkoda czasu. Co do ostatnich 2-3 lat frekwencji na Jadze. Wszyscy którzy się zajarali walką o tytuł, a chcieli zobaczyć stadion to byli. Szczególnie za czasów Probierza. Reforma z podziałem też przestała działać. Magia nowego obiektu również. Znudziło się. Zostało około 10-15 tys. kibiców.

Ps. Musi być podniesiona jakość produktu Jagiellonia. Czas to pieniądz. A ten dzisiaj w Polsce każdy ogląda 10 razy zanim go wyda. Prawda czasu prawda ekranu.

Pozdro szczególnie dla Foxa

Marc_us
Posty: 39
Rejestracja: 29 kwie 2018, o 19:43

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Marc_us » 9 lis 2018, o 13:11

TABALUGA pisze:Kolejną przyczyną spadku frekwencji jest ESA37. Granie z taką Arką od 3 do 4 meczów(?).
ESA30 oznacza 15 spotkań u siebie, ESA34 to 17, zaś ESA37 oznacza 18-19... i dlatego stadion pusty? Jakoś nie kupuję tej teorii.

Jeszcze zrozumiałbym jakby punkty były dzielone i obwiniano tym niską frekwencję w fazie zasadniczej. Albo gdyby ESA37 była obwiniana o złe terminy spotkań i kolejki w środku tygodnia... ale, że 3-4 mecze więcej w roku, i to nie zawsze z drużynami na "L"? A jak te drużyny przyjeżdżają to też kompletu nie ma...

Przecież ESA37 nie funkcjonuje od tego sezonu - ale to w tym widać chyba najwyraźniej spadek zainteresowania. 2 lata temu ESA37 nie była problemem, ale teraz nagle jest?

Powodów na pewno jest kilka, efekt nowości minął itd., ale jakbym miał wskazać co mogło być przeważającym, to chyba fakt, że od Euro2016 polski futbol dostaje na każdym polu w ryj. Odarto kibiców ze złudzeń, że oglądają coś na poziomie.

Poziom się magicznie nie poprawi z dnia na dzień (a może nawet będzie gorszy), więc kluby muszą zacząć troszczyć się o klientów by nie wybierali rozrywki przed TV. Obecna forma reklamy, troski o klienta, oraz kultury kibicowania, po prostu nie działa.

old_generation
Posty: 1057
Rejestracja: 26 sty 2016, o 07:22

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: old_generation » 9 lis 2018, o 13:54

Mjmarabut pisze:Może rozwinę swoją myśl w takim razie. Za komuny z rozrywek była piłka, szkoła i 2 programy tv. 90 % dzieciaków miała styczność z gałą na podwórku. Jakość widziałem na mundialu w 82 r., nie było porównania. Dzisiaj nikt nie gra w piłkę pod trzepakiem. W ogóle nikt nie gra w piłkę pod blokiem. Możesz oglądać mecze w tv praktycznie na okrągło na kosmicznym poziomie. Reasumując oglądam tylko polską ligę nic więcej od ponad 30 lat. I powiem szczerze, że "szlagiery" ekstraklasy zwyczajnie mnie nudzą. Ostatnio dobry był legii z wisłą. Pozostałe wyłączam po 5-10 min, bo kurde szkoda czasu. Co do ostatnich 2-3 lat frekwencji na Jadze. Wszyscy którzy się zajarali walką o tytuł, a chcieli zobaczyć stadion to byli. Szczególnie za czasów Probierza. Reforma z podziałem też przestała działać. Magia nowego obiektu również. Znudziło się. Zostało około 10-15 tys. kibiców.

Ps. Musi być podniesiona jakość produktu Jagiellonia. Czas to pieniądz. A ten dzisiaj w Polsce każdy ogląda 10 razy zanim go wyda. Prawda czasu prawda ekranu.

Pozdro szczególnie dla Foxa
Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem konkluzji, że kluczem jest jakość.
Owszem, teraz piłka nożna ma większą konkurencję wśród rozrywek i tu jest powód. Ale nadal polska liga popularnością w naszym kraju bije na głowę angielską czy hiszpańską. Bo oglądamy dla emocji, a nie pięknych technicznie zagrań i taktycznych szachów (tzn większość z nas).

Ja pomysłów nie mam. Może przydałaby się ankieta z pytaniami dlaczego kibic, który przyszedł na mecz np sierpniu nie wrócił na kolejny, albo przestał chodzić miesiąc później. Zamiast zgadywać może byśmy dostali jakieś konkrety.
Ze swojego otoczenia słyszałem: "wygodniej przed telewizorem". Mała próbka, ale może coś w tym być zważywszy, że te abonamenty nc+ się sprzedają, a podczas meczów na naszym forum sporo ludzi komentuje mecze zamiast być na stadionie. Jak przekonać takich ludzi? Do głowy przychodzi mi właśnie ankieta. Gotowego rozwiązania pewnie nie podsunie, ale da jakiś materiał do pracy.
Podczas pisania tego posta przyszło mi coś do głowy. Po każdym meczu klub mógłby wysłać maila (automat z szablonu) z podziękowaniami za doping, pytaniem o wrażenia (kliknij wybraną odpowiedź) i zaproszeniem lub zapytaniem czy widzimy się na następnym meczu. Taki dość tani trik psychologiczny, ale coś może zdziałać i koszt śmiesznie niski. No chyba, że większość ustawia brak zgód na jakiekolwiek maile od klubu...

Enjoy
Posty: 423
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 21:53

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Enjoy » 9 lis 2018, o 14:19

Zrobienie rekonesansu poprzez ankiety to jest bardzo dobry pomysł. W dniu meczu parokrotnie można byłoby puścić ankieterów na rynek i zadać parę prostych i rzeczowych dla klubu pytań. Wstawić ankietę przy zakupie biletu. Nie jest to lekarstwo na poprawę frekwencji, ale może rozjaśnić trochę sytuację w jakiej aktualnie klub znajduje się.

Yelred
Posty: 99
Rejestracja: 7 maja 2015, o 16:45

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Yelred » 9 lis 2018, o 16:38

Pierwszy z brzegu pomysł to aktywny mailing na pc i smartfony , nie mylić z fb czy twitterem , czyli jak najczęstsze info o życiu klubu , rozgrywkach , działaniach marketingowych , biletach etc . Niestety całkiem spora inwestycja . Drugi pomysł dzieci . Nikt skuteczniej nie wyciągnie rodzica czy dziadka na mecz jak własny potomek . Tutaj można prowadzić wiele działań jak np organizowanie rozgrywek ligi szkolnej pod patronatem Jagi , zabawa w trening Jagi w ramach lekcji wf , konkursy gdzie nagrodami byłyby bezpłatne bilety dla dzieciarni itp . . To tylko tak na szybko . Niestety jak to w życiu wszystko rozbija się o kasę . Potrzebne byłoby dużo więcej pracowników , sprzęt etc a budżet nie jest z gumy . Nasi włodarze koncentrują się bardziej na stronie sportowej klubu i w sumie chyba słusznie bo jak zagramy w LM to o frekwencję nie będziemy się martwić .
Tylko Jaga

haze
Posty: 2
Rejestracja: 19 paź 2014, o 08:09

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: haze » 9 lis 2018, o 17:24

Mentalność ludzi , coraz większą izolacja, cena postępu cywilizacji, kapitalizmu, zanik więzi społecznych , brak chęci , że robimy coś wspólnie.

mara
Posty: 24
Rejestracja: 19 paź 2014, o 08:26

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: mara » 9 lis 2018, o 17:36

haze pisze:Mentalność ludzi , coraz większą izolacja, cena postępu cywilizacji, kapitalizmu, zanik więzi społecznych , brak chęci , że robimy coś wspólnie.
Trafiłeś w sedno :!:
Ciesze się że było mi dane dorastać w latach 90-tych. Jednocześnie boje się myśleć w jakich czasach będzie dorastał mój dzieciak.

Taternik
Posty: 21
Rejestracja: 9 paź 2014, o 15:13

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Taternik » 9 lis 2018, o 17:56

haze pisze:Mentalność ludzi , coraz większą izolacja, cena postępu cywilizacji, kapitalizmu, zanik więzi społecznych , brak chęci , że robimy coś wspólnie.
Ja dorzuciłbym jeszcze coraz dłuższe przebywanie w świecie wirtualnym (np social media).
eJo

w71w
Posty: 374
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 21:41

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: w71w » 9 lis 2018, o 18:38

FYM pisze:
w71w pisze:To był mój luźny pomysł, ale jak widzę, przeciwnicy disco'polo mają inne pomysły.
Ale nie trzeba być przeciwnikiem disco polo, żeby uważać, że taka akcja raczej by nie pomogła w problemie niskiej frekwencji.

To nie jest lekarstwo na frekwencję, ale pomysł na atrakcję okołomeczową. A ta, w założeniu, ma pomóc w zwiększeniu frekwencji.

Awatar użytkownika
Astro Bo(J)
Posty: 1184
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 07:41

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Astro Bo(J) » 9 lis 2018, o 19:35

Jakby postawić jeszcze niekoniecznie na całym stadionie, ale powiedzmy, że jeszcze na prostej kiełbasę i flachę dla każdego dostępna w cenie karnetu, a nie tylko na vipach to myślę, że wzrosło by stałe grono karnetowiczów, po wyczerpaniu karnetu kielbasa za kasę tylko w kolejce, a vóda powiedzmy, że nie... Tylko ten pseudonapój piwnopodobny dla podtrzymania kurażu....
O Jagiellonio maaaa

Fala68
Posty: 89
Rejestracja: 9 paź 2014, o 19:13

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Fala68 » 9 lis 2018, o 20:18

w niedzielę przez Rynek Kosciuszki przewinie się masa masa ludzi. Czy marketing zadbał,by wszelkie okoliczne uliczki były oblepione masa plakatow zachęcających do pojścia na mecz?

old_generation
Posty: 1057
Rejestracja: 26 sty 2016, o 07:22

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: old_generation » 9 lis 2018, o 22:57

Taternik pisze:
haze pisze:Mentalność ludzi , coraz większą izolacja, cena postępu cywilizacji, kapitalizmu, zanik więzi społecznych , brak chęci , że robimy coś wspólnie.
Ja dorzuciłbym jeszcze coraz dłuższe przebywanie w świecie wirtualnym (np social media).
eJo
W Anglii, Niemczech i popularnych ligach USA frekwencja jest niesmowita przy zabójczych cenach biletów. Może po prostu u nas nie ma kultury sportowego święta wokół piłkarskich klubów?

Yelred: Pomysł z dziećmi jest bardzo dobry. Klub w tym temacie na jakąś skalę działa, więc chyba myślą podobnie.

Taternik
Posty: 21
Rejestracja: 9 paź 2014, o 15:13

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Taternik » 9 lis 2018, o 23:36

W Anglii, Niemczech i innych najlepszych ligach jest w meczu nieustanna walka połączona z bardzo wysokim poziomem piłkarskim.

Yelred
Posty: 99
Rejestracja: 7 maja 2015, o 16:45

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Yelred » 10 lis 2018, o 06:39

w71w pisze:
FYM pisze:
w71w pisze:To był mój luźny pomysł, ale jak widzę, przeciwnicy disco'polo mają inne pomysły.
Ale nie trzeba być przeciwnikiem disco polo, żeby uważać, że taka akcja raczej by nie pomogła w problemie niskiej frekwencji.

To nie jest lekarstwo na frekwencję, ale pomysł na atrakcję okołomeczową. A ta, w założeniu, ma pomóc w zwiększeniu frekwencji.
Co do atrakcji muzycznych to z innej beczki . Mi się marzy , żeby hymn Jagi obecnie rozpoczynający każdy mecz nagraniem z głośników był intonowany na żywo przez artystę z poziomu murawy . Oczywiście , nie daj Boże , nie tak jak to zrobiła kiedyś Górniak z hymnem narodowym . To dopiero byłaby jazda , ciarki na skórze jak przy oglądaniu Pana Wołodyjowskiego . Kto był kiedykolwiek na meczu który zaczynał się hymnem na żywo wie o czym mówię .
Tylko Jaga

Online
ANDRZEJ
Posty: 937
Rejestracja: 4 paź 2014, o 11:08

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: ANDRZEJ » 10 lis 2018, o 08:50

Fajnie się czyta gdy się stwierdza , że jest się innym od tych ludzi , którzy nie chodzą na mecze , zawsze niezadowoleni itd. My mamy grupkę , która zawsze pierwsza przychodzi na Ultrę i wychodzi ostatnia jak już Nas wyganiają. Dla nas mecz jest najważniejszy , ale cała otoczka również. Spotkać kolegów , pogadać co na Jadze zawsze fajnie . Po prostu kochamy to i wiemy , że tylko na Jagiellonii mamy przyjaciół , którzy w razie potrzeby zawsze pomogą. Dlatego w niedzielę tradycyjnie na wyjście Kelemena zarzucimy z dumą to ca zawsze . Z jedną wielką różnicą ZROBIMY TO JESZCZE GŁOŚNIEJ.Kto się czuję równie pierdolnięty pozytywnie jak MY to zapraszamy do naszej grupki.

ps. Szyna masz zmobilizować Czarodzieja bo ten ma ryknięcie jak 30 Sebastianów , 10 Januszów i 2 Andrzeji ;)

adr(J)ano
Posty: 698
Rejestracja: 9 paź 2014, o 13:00

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: adr(J)ano » 10 lis 2018, o 09:45

Fala68 pisze:w niedzielę przez Rynek Kosciuszki przewinie się masa masa ludzi. Czy marketing zadbał,by wszelkie okoliczne uliczki były oblepione masa plakatow zachęcających do pojścia na mecz?
Może nie plakaty, ale jakaś tam akcja będzie:
http://www.bialystokonline.pl/w-centrum ... 1,1,1.html

dolomity
Posty: 108
Rejestracja: 5 mar 2018, o 21:06

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: dolomity » 10 lis 2018, o 11:19

Miła akcja, ale raczej na plus dla marketingu poznańskiego klubu.

Awatar użytkownika
veteran1985
Posty: 306
Rejestracja: 25 kwie 2017, o 20:30

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: veteran1985 » 10 lis 2018, o 11:48

Yelred pisze:Pierwszy z brzegu pomysł to aktywny mailing na pc i smartfony , nie mylić z fb czy twitterem , czyli jak najczęstsze info o życiu klubu , rozgrywkach , działaniach marketingowych , biletach etc . Niestety całkiem spora inwestycja . Drugi pomysł dzieci . Nikt skuteczniej nie wyciągnie rodzica czy dziadka na mecz jak własny potomek . Tutaj można prowadzić wiele działań jak np organizowanie rozgrywek ligi szkolnej pod patronatem Jagi , zabawa w trening Jagi w ramach lekcji wf , konkursy gdzie nagrodami byłyby bezpłatne bilety dla dzieciarni itp . . To tylko tak na szybko . Niestety jak to w życiu wszystko rozbija się o kasę . Potrzebne byłoby dużo więcej pracowników , sprzęt etc a budżet nie jest z gumy . Nasi włodarze koncentrują się bardziej na stronie sportowej klubu i w sumie chyba słusznie bo jak zagramy w LM to o frekwencję nie będziemy się martwić .

Dziwne, ze klub nie ogarnal jeszcze aplikaji Jagiellonskiej na smartfona, w dzisiejszej erze to na pewno wyszloby na plus, jakies powiadomienia o meczach, wynikach itp.

szaju32
Posty: 770
Rejestracja: 9 paź 2014, o 08:26

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: szaju32 » 12 lis 2018, o 01:05

12 988 widzów na meczu z Lechem.

Prywaciarz
Posty: 98
Rejestracja: 16 wrz 2018, o 08:15

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Prywaciarz » 12 lis 2018, o 04:41

Niezła, ale szczerze myślałem że więcej przyjdzie. A ile bywa ludzi na takiej Arce Gdynia, czy Zagłębiu Sosnowiec? W ogóle zastanawia mnie dlaczego ta strefa buforowa jest tak duża. Spokojnie ze 2 tysiące ludzi mogłoby tam jeszcze wejść,

ODPOWIEDZ