Frekwencja na Jagiellonii

Dyskusje na temat meczów Jagiellonii, transferów, spraw około klubowych.
Awatar użytkownika
Tom(J)
Posty: 1221
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 20:10
Lokalizacja: Antoniuk

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Tom(J) » 12 lis 2018, o 08:23

Pamiętaj ,że w W-wie był marsz , więc wynik moim zdaniem pozytywny ,obstawiałem na 10 tyś. .

Jawor
Posty: 120
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 23:52

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Jawor » 13 lis 2018, o 20:49

Strefa buforowa akurat słusznie jest spora. Pozornie mniejsza ilość dostępnych biletów bardziej skłania do kupna biletów. W przypadku wysokiego zainteresowania zawsze można włączyć więcej miejsc do sprzedaży, a jak nie będą one potrzebne, to zawsze jakiś hajs za reklamę STS jest.

Co do frekwencji, to myślę, że świetnym pomysłem jest to, co zostało niedawno napisane - atrakcje przedmeczowe typu strefy zabaw, zjazdy food trucków etc. Wyremontowana ul. Wiosenna daje sporo nowych możliwości w tej kwestii.

Awatar użytkownika
FanJB
Posty: 838
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 20:40
Lokalizacja: Słoneczna

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: FanJB » 15 lis 2018, o 18:11

Frekwencja na ekstraklasowych stadionach po 15 kolejkach sezonu 2018/2019:
1. Legia Warszawa - 16 729
2. Lechia Gdańsk - 14 792
3. Wisła Kraków - 12 709
4. Lech Poznań - 11 934
5. Górnik Zabrze - 11 611
6. Jagiellonia Białystok - 11 478
7. Śląsk Wrocław - 11 200
8. Arka Gdynia - 8 463
9. Korona Kielce - 7 626
10. Pogoń Szczecin - 7 086
11. Miedź Legnica - 5 489
12. Zagłębie Lubin - 5 258
13. Cracovia - 5 009
14. Wisła Płock - 4 685
15. Piast Gliwice - 4 658
16. Zagłębie Sosnowiec - 3 882

Awatar użytkownika
Astro Bo(J)
Posty: 1184
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 07:41

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Astro Bo(J) » 23 lis 2018, o 12:14

Do powodów spadającej frekwencji, nie tylko na Jagiellonii, ale i w całej Ekstraklasie trzeba zaliczyć też fakt odchodzenia ponadprzeciętnie grających zawodników do lepiej płacących klubów z lig zagranicznych i na to w sumie póki co ciężko cokolwiek poradzić.
Etos piłkarza oddanego swojemu klubowi nie występuje, przez co brakuje idoli, dla których przychodzą tłumy na stadion. Ledwo wkład do koszulki (nie lubię tego określenia, ale tak to niestety wygląda) zdobędzie trochę rozgłosu, poważania i swoich fanów to zaraz leci za kasą gdzie indziej.
Sam sukces klubowy daje efekt, ale tymczasowy, a i musi być coraz większy z roku na rok, aby niwelować wpływ powyższego.
O Jagiellonio maaaa

dzambodzambo
Posty: 73
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 18:25

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: dzambodzambo » 26 lis 2018, o 21:53

Trzeba nazwać rzeczy po imieniu - liga jest gówniana. Ludzie lubiący piłkę chcą oglądać prawdziwą piłkę, a kibiców kochających klub i koneserów polskiej kopanej jest zbyt mało by wypełnić stadion. Żadne marketingowe czarymary i wicemistrzostwa, a nawet mistrzostwa, tego nie zmienią. Dopóki nie będzie solidnych wyników w Europie, będzie jak jest.

Alias
Posty: 1380
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 08:34

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Alias » 27 lis 2018, o 09:59

dzambodzambo pisze:Trzeba nazwać rzeczy po imieniu - liga jest gówniana. Ludzie lubiący piłkę chcą oglądać prawdziwą piłkę, a kibiców kochających klub i koneserów polskiej kopanej jest zbyt mało by wypełnić stadion. Żadne marketingowe czarymary i wicemistrzostwa, a nawet mistrzostwa, tego nie zmienią. Dopóki nie będzie solidnych wyników w Europie, będzie jak jest.
Krótko i na temat.

Mogą nawet dawać paczki w przed meczem i tak frekwencja się nie zmieni. Poziom gry i nasz poziom w europie pokazuje czemu nie ma ludzi na stadionach

Mjmarabut
Posty: 129
Rejestracja: 23 maja 2017, o 07:05

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Mjmarabut » 27 lis 2018, o 11:54

Trafiłeś w sedno kolego.

R.afał
Posty: 1027
Rejestracja: 12 paź 2014, o 00:35

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: R.afał » 27 lis 2018, o 13:27

To jak w takim razie geniusze wytłumaczycie te emocje związane z ligą? Uważacie, że ludzie mają w dupie wyniki? Są ligi i drużyny, gdzie chodzi się popatrzeć na najlepszych piłkarzy świata nie podnosząc dupy z krzesełka, ale są też inne z dobrą frekwencją i słabym poziomem. Ogląda się to dla emocji, z przywiązania do klubu i regionu, nie dla poziomu. Jakby chodziło o poziom spadłoby wszystko - odwiedziny profili i strony internetowej, oglądalność spotkań itp., a mowa tu tylko o frekwencji.
Poziom sportowy nie pomaga, ale frekwencja jest pochodną przynajmniej kilkudziesięciu różnych czynników. Jeśli mówimy o słabej frekwencji, to mówimy to w kontekście tego poziomu - wiadomo że grając w lidze mistrzów liczylibyśmy na komplet w każdym meczu ligowym, ale teraz mówimy o słabej frekwencji nawet jak na obecny poziom. Jesteśmy 10tym co do wielkości miastem w Polsce, państwie z PKB per capita pod koniec drugiej dziesiątki w Europie. Zastanówcie się, gdzie to nas stawia w szeregu europejskiej piłki i czy aby na pewno nie jesteśmy jako klub wyżej niż wskazuje na to potencjał. Trzeba marzyć i stawiać sobie cele jeszcze wyżej, ale dla mnie jednak zwycięstwo w tej chujowej lidze nadal coś znaczy i jestem przekonany że tak samo myśli kilkadziesiąt tysięcy osób będących sercem za Jagą, dla których mistrzostwo byłoby spełnionym marzeniem, a nie nic nie znaczącym faktem, bo w końcu liga słaba.
Najfajniej jest sprawę uprościć, powiedzieć "słaba liga" i chuj. Ale lepiej będzie chyba jak powiecie, że nie jesteście w stanie kompleksowo ocenić przyczyn słabej frekwencji. Bo taka jest prawda, nie wasza w tym rola i nic w tym złego. Jest od tego dział w klubie (gorzej, że oni też najwyraźniej nie wiedzą).
Pisanie po raz setny "liga jest słaba" albo "ludzie wolą zobaczyć mecz w telewizji, bo są leniwy" i odpisywanie sobie wzajemnie w stylu "trafiłeś w sendo kolego" nie wnosi absolutnie nic.

bambus
Posty: 662
Rejestracja: 29 wrz 2014, o 19:51

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: bambus » 27 lis 2018, o 15:27

R.afał pisze:To jak w takim razie geniusze wytłumaczycie te emocje związane z ligą? Uważacie, że ludzie mają w dupie wyniki? Są ligi i drużyny, gdzie chodzi się popatrzeć na najlepszych piłkarzy świata nie podnosząc dupy z krzesełka, ale są też inne z dobrą frekwencją i słabym poziomem.
Daj kilka przykładów tych lig z dobrą frekwencją i słabym poziomem, najlepiej europejskich. Mi do głowy przychodzi jedynie liga szkocka, gdzie frekwencję budują dwa zespoły z Glasgow.

Zestawiając poziom rozgrywek i frekwencję, to nasza ekstraklasa nie wypada źle. Mamy większą średnią widzów niż takie ligi jak czeska, ukraińska, grecka, serbska, chorwacka, bułgarska, duńska, austriacka czy rumuńska. Powiedzmy, że to są ligi zbliżone poziomem do naszej. Między ekstraklasą a ligą portugalską czy turecką nie ma przepaści jeżeli chodzi o frekwencję, jest natomiast przepaść sportowa.

Wiadomo, że poziom sportowy to nie jedyny czynnik wpływający na frekwencję, ale pewnego pułapu przy takiej piłkarskiej mizerii nie przeskoczymy.

Online
ANDRZEJ
Posty: 937
Rejestracja: 4 paź 2014, o 11:08

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: ANDRZEJ » 27 lis 2018, o 16:21

My Polacy jesteśmy mistrzami w obrzydzaniu sobie wzajemnie to co mamy i ciągłe narzekanie. Gdybym nie chodził na mecze , nie jeździł na wyjazdy to chyba też bym uwierzył , że wszystko jest źle , mecze bez emocji , bez niczego , najlepiej nie wychodzić z domu. Sami siebie dołujemy , dołujemy też piłkarzy. A wymagania mamy największe .

Fox
Posty: 1007
Rejestracja: 2 paź 2014, o 14:45

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Fox » 27 lis 2018, o 19:49

Mam pierdyliard znajomych interesujących się Jaga i cała ekstraklapą. W zasadzie zawsze pierwsze słowa przy naszych spotkaniach zawsze dotyczą ostatniego meczu. I wiecie co? Już rzygać mi się chce od namawiania ich do przyjścia na stadion. Groźbą, prośbą, żartem, odwoływaniem się do lokalnego patriotyzmu... Nie mamy kultury dopingu, przywiązania do klubu. Pieprzenie o słabości ligi na tle Europy powinno powodować, że stadiony w trakcie meczów pucharowych powinny świecić pustkami, a jest dokładnie odwrotnie. Kurde, czy każdy ma w domu miss świata? Pewnie nie, ale swoimi babami się pomimo to jaracie!

Awatar użytkownika
WARDOG_11
Posty: 457
Rejestracja: 27 cze 2015, o 06:54
Lokalizacja: Iverness

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: WARDOG_11 » 27 lis 2018, o 20:07

@up:

Z tego co napisałeś, słabej frekwencji winni są tylko kibice, którzy mimo kupy serwowanej na murawie (wielokrotnie stwierdzone organoleptycznie) przez większość sezonu, nie chcą przyjść na stadion. Dodatkowo receptą na podniesienie poziomu ligi i naprawę jej poziomu ma być hasło "chuj z wynikami, drużyno, jesteśmy z wami"? Średnio to się sprawdza, pomimo tyyyylu lat uskuteczniania tego sposobu.

pawelz
Posty: 865
Rejestracja: 26 lip 2015, o 19:50

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: pawelz » 27 lis 2018, o 20:09

Prawda jest taka że wszyscy wyżej piszący macie rację. Poziom słaby ale emocji nie brakuje.
Nie da się niestety zauważyć że problem dotyczy całej Esy A nie tylko naszego klubu. W Gdańsku na meczu kolejki było 12k widzów.

Awatar użytkownika
WARDOG_11
Posty: 457
Rejestracja: 27 cze 2015, o 06:54
Lokalizacja: Iverness

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: WARDOG_11 » 27 lis 2018, o 20:21

pawelz pisze:Poziom słaby ale emocji nie brakuje.
masz rację - tylko że dla zwykłego, białostockiego oglądacza piłki nożnej (w stylu: jestem za Jagą, bo to klub z Białego, a Mamrot to nie wiem kto jest), są to emocje na poziomie zjedzenia surströmming albo picia kawy kopi luwak: dla koneserów :)

pawelz
Posty: 865
Rejestracja: 26 lip 2015, o 19:50

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: pawelz » 27 lis 2018, o 21:39

WARDOG_11 pisze:
pawelz pisze:Poziom słaby ale emocji nie brakuje.
masz rację - tylko że dla zwykłego, białostockiego oglądacza piłki nożnej (w stylu: jestem za Jagą, bo to klub z Białego, a Mamrot to nie wiem kto jest), są to emocje na poziomie zjedzenia surströmming albo picia kawy kopi luwak: dla koneserów :)
Mimo wszystko uważam, że w tym mieście jest potencjał na 15 k stałych bywalców stadionu, którzy wiedzą wiecej niz tylko kto to Mamrot. Dlaczego stała frekwencja jest na poziomie 7k sam nie wiem. Na pewno dzieci i kobiet jest mniej zimą i dla mnie to zrozumiałe. Po za tym za trenera Mamrota mecze są dużo ciekawsze.

dzambodzambo
Posty: 73
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 18:25

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: dzambodzambo » 28 lis 2018, o 22:37

Odpowiem krótko na powyższe komentarze i na swój własny. Chodzę regularnie, ale tylko dla emocji i z przywiązania do klubu. Ale trzeba być ślepym żeby nie widzieć, że to co oglądamy na stadionie i w C+, to nie jest piłka nożna.

Fox
Posty: 1007
Rejestracja: 2 paź 2014, o 14:45

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Fox » 28 lis 2018, o 22:53

dzambodzambo pisze:Odpowiem krótko na powyższe komentarze i na swój własny. Chodzę regularnie, ale tylko dla emocji i z przywiązania do klubu. Ale trzeba być ślepym żeby nie widzieć, że to co oglądamy na stadionie i w C+, to nie jest piłka nożna.
Tak, masz rację. To jest siatkówka.

Sucre
Posty: 39
Rejestracja: 20 kwie 2018, o 15:41

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Sucre » 29 lis 2018, o 20:12

Kolejny czynnik: stadiony, tak wiem są piękne w większości miast, ale czy są dostosowane do naszych warunków klimatycznych?

Stadiony w Holandii mają pod dachami nagrzewnice i są one włączane gdy temperatura spada poniżej 10 stopni, u nas tego nie da się zrobić, bo są daleko oddalone od trybun. Tak naprawdę gdzie u nas w przerwie można się ogrzać na Ultrze czy prostej?, chyba tylko w kiblu. Warunki na taką pogodę mają tylko Vipy i cieszmy się z takiej frekwencji w tym okresie jaką mamy. Herbatki darmowe super akcja, ale przy ciągnięciu sezonu do grudnia i zaczynając w lutym, było trzeba zastanowić się nad stadionami.

Byłem na wielu stadionach w Polsce, zazwyczaj tylko na sektorach gości, choć myślę, że na każdym praktycznie jest ten sam problem na zwykłych trybunach, gdzie nie pójdziesz to hula wiatr i pozostaje WC, jeśli ktoś chce się ogrzać. Jedyny stadion przyjaznym kibicom to chyba ma Wisła Kraków, gdzie dane było mi być na sektorach gospodarzy, gdzie nie wyjdziesz to ciepło, sektor gości tak jak wszędzie niestety ten sam problem.

Mimo wszystko trzeba coś robić i przypomnę tu o swoim pomyśle i akcji jaką można stosować w tym okresie.
Biorąc pod uwagę frekwencje poniżej 10 000 na 4 ostatnich meczach rundy jesiennej i 4 pierwszych meczach rundy wiosennej, klub powinien zastanowić się nad tymi 4 spotkaniami poniżej, czy nie warto zastosować na nie innego cennika? Np. zamiast standardowej 10% zniżki przy sprzedaży internetowej zastować 30% zniżkę.

Kolejka 17 - 1-2 grudnia

Jagiellonia Białystok - Arka Gdynia

Kolejka 19 - 15-16 grudnia

Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin

Kolejka 22 - 16-17 lutego

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock

Kolejka 24 - 2-3 marca

Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze

SUPERVIP
normalny: punkt stacjonarny - 100zł, internet (-10%) - 90zł, okres zimowy 70zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 70zł, internet (-10%) - 63zł, okres zimowy 49zł (-30%)

VIP
normalny: punkt stacjonarny - 70zł, internet (-10%) - 63zł, okres zimowy 49zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 50zł, internet (-10%) - 45zł, okres zimowy 35zł (-30%)

BOK, PROSTA
normalny: punkt stacjonarny - 40zł, internet (-10%) - 36zł, okres zimowy 28zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 30zł, internet (-10%) - 27zł, okres zimowy 21zł (-30%)

ULTRA, ŁUK, RODZINNY
normalny: punkt stacjonarny - 30zł, internet (-10%) - 27zł, okres zimowy 21zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 20zł, internet (-10%) - 18zł, okres zimowy 14zł (-30%)

Trzeba coś zrobić, bo stadion w tym okresie świeci pustkami. Lepiej jeszcze by było zorganizować w tym okresie akcję "za połowę na Jagiellonię", ale nie wiem czy klub na to stać.

adr(J)ano
Posty: 698
Rejestracja: 9 paź 2014, o 13:00

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: adr(J)ano » 29 lis 2018, o 22:27

Temperatura i godzina meczu. O cenie można by było mówić gdyby było ciepło i słabo szła sprzedaż, chodź nie oszukujmy się, ale nawet jak warunki były komfortowe to kompletu nie osiagalismy ostatnio. Teraz przy takich mrozach, a jutro ma być
- 15 sprawa oczywista dlaczego tak słabo z frekwencją. Do tego czynniki inne dochodzą mniej istotne i chyba więcej dusić tematu nie trzeba.

Grost
Posty: 1314
Rejestracja: 15 maja 2015, o 09:04

Re: Frekwencja na Jagiellonii

Post autor: Grost » 30 lis 2018, o 09:15

Sucre pisze:Biorąc pod uwagę frekwencje poniżej 10 000 na 4 ostatnich meczach rundy jesiennej i 4 pierwszych meczach rundy wiosennej, klub powinien zastanowić się nad tymi 4 spotkaniami poniżej, czy nie warto zastosować na nie innego cennika? Np. zamiast standardowej 10% zniżki przy sprzedaży internetowej zastować 30% zniżkę.

Kolejka 17 - 1-2 grudnia

Jagiellonia Białystok - Arka Gdynia

Kolejka 19 - 15-16 grudnia

Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin

Kolejka 22 - 16-17 lutego

Jagiellonia Białystok - Wisła Płock

Kolejka 24 - 2-3 marca

Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze

SUPERVIP
normalny: punkt stacjonarny - 100zł, internet (-10%) - 90zł, okres zimowy 70zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 70zł, internet (-10%) - 63zł, okres zimowy 49zł (-30%)

VIP
normalny: punkt stacjonarny - 70zł, internet (-10%) - 63zł, okres zimowy 49zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 50zł, internet (-10%) - 45zł, okres zimowy 35zł (-30%)

BOK, PROSTA
normalny: punkt stacjonarny - 40zł, internet (-10%) - 36zł, okres zimowy 28zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 30zł, internet (-10%) - 27zł, okres zimowy 21zł (-30%)

ULTRA, ŁUK, RODZINNY
normalny: punkt stacjonarny - 30zł, internet (-10%) - 27zł, okres zimowy 21zł (-30%)
ulgowy: punkt stacjonarny - 20zł, internet (-10%) - 18zł, okres zimowy 14zł (-30%)

Trzeba coś zrobić, bo stadion w tym okresie świeci pustkami. Lepiej jeszcze by było zorganizować w tym okresie akcję "za połowę na Jagiellonię", ale nie wiem czy klub na to stać.
A co z karnetowiczami? Cena karnetu też powinna być niższa. Jako stałemu karnetowiczowi nie podoba mi się takie rozwiązanie obniżania cen tylko na pojedyncze bilety.
Dodatkowe punkty na JageBenefit były w zeszłym roku - dobre i to.

ODPOWIEDZ