Białystok - moje miasto a w nim...

Dyskusje na różne tematy niezwiązane z Jagiellonią.
Awatar użytkownika
Zenek
Posty: 146
Rejestracja: 25 kwie 2015, o 11:17

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: Zenek » 9 gru 2016, o 14:16

Lotnisko musi powstać!
Przez twe oczy, te oczy zielone oszalałem
Gwiazdy chyba twym oczom oddały cały blask
A ja serce miłości spragnione ci oddałem
Tak zakochać, zakochać się można tylko raz

Awatar użytkownika
kamyk-kamyk
Posty: 530
Rejestracja: 24 paź 2014, o 11:05
Lokalizacja: Podlasie

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: kamyk-kamyk » 12 sty 2017, o 18:03

Ciekawy artykuł o WOŚP:

Kod: Zaznacz cały

http://wpolityce.pl/polityka/183103-dlaczego-nie-wspieram-wosp-czy-najwlasciwsza-reakcja-na-zarzuty-i-manipulacje-klamcow-i-zawistnikow-jest-brak-merytorycznej-dyskusji
AVE BKS

Vincenty
Posty: 306
Rejestracja: 8 cze 2015, o 07:43

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: Vincenty » 13 sty 2017, o 08:45

kamyk-kamyk pisze:Ciekawy artykuł o WOŚP:

http://wpolityce.pl/polityka/183103-dla ... j-dyskusji
Z całym szacunkiem, w 100% zgadzam się z Twoim avatare i też mam takie poglądy. Jednak ten artykuł pokazuje jak chujowe sa wszystkie fundacje... czy to oznacza, że nie powinno się ich wspierać?
WOŚP oddaje na przeróżne cele charytatywne ca. 95% swojego dochodu, jest w to realny wgląd w rocznym sprawozdaniu finansowym, między innymi w KRS. Jest to i tak jedna z największych kwot jaka jest przekazywana. Dla przykładu Caritas przekazuje ca. 60% swojego dochodu.

Nie wnikam w co wsadzane są pieniądze, które nie idą na fundusze charytatywne, czy to te z WOŚP, Caritas czy fundacji "Pomóż Im" (którą dobrze powinniśmy znać :) ).

Dlatego też szkanowanie jakiejkolwiek fundacji czy to WOŚP, Caritas, Siepomaga czy nawet Polsatu jest moim zdaniem złe. Ot taka moja opinia :)

BTW. Trudno żeby media proPISowskie dobrze wypowiadały się o znienawidzonym przez tą Partię Owsiaku.

old_generation
Posty: 957
Rejestracja: 26 sty 2016, o 07:22

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: old_generation » 13 sty 2017, o 08:53

kamyk-kamyk pisze:Ciekawy artykuł o WOŚP:

http://wpolityce.pl/polityka/183103-dla ... j-dyskusji
Ten artykuł jest kłamliwy. Opublikowany został w partyjnej gadzinówce na polityczne zamówienie.
Polemikę z zarzutami masz np. tutaj:
http://www.wykop.pl/i/artykul/1819096/z ... z-faktami/

Obecnie PiS znowu chce zwalczać Owsiaka (po co???) i partyjne media realizują zadanie. Przykre.
Życzę Ci abyś Ty, ani nikt z rodziny nigdy nie musiał korzystać ze sprzętu zakupionego przez WOŚP. Moje dziecko musiało.

bary
Posty: 586
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 11:19

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: bary » 13 sty 2017, o 11:24

Zeby taka duża organizacja działała sprawnie i skutecznie musi mieć fundusze i na wynagrodzenia dla kierujących i na jakaś formę docenienia wolontariuszy żeby ich zapał podtrzymywać, więc ten artykuł jest bardzo słaby. Można sie nie zgadzać z Owsiakiem światopoglądowo ale nie zmienia to faktu że kieruje organizacją która w znaczący sposób pomoga w wyposażeniu szpitali w całej Polsce, więc robi dużo pozytywnej roboty w przeciwieństwie do takich pismaków którzy jedyny co robią to szukają okazji żeby ludzi kompromitować, ośmieszać i szkalować, po to żeby pare złotych do kielni wpadło... I broń Boże nie chodzi mi o portal wpolityce, bo sam go często czytam, ale nie można przyjmować bezkrytycznie wszystkich informacji i sugestii redaktorów, bo w ten sposób człowiek przestaje sie odróżniać od bandy lemingów dostających codzienną porcje michnikowskiej papki z Gówno Wartej

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 13 sty 2017, o 15:06

Moim problemem z WOSP jest nie to, ze na jego czele stoi lewak, ale na co wydawane sa zebrane pieniadze. Owsiak to czlowiek z ogromna charyzma, duzymi zdolnosciami organizacyjnymi i swietnie sie sprawdzil jako kierujacy wielkim przedsiewzieciem charytatywnym. Chwala mu za to, ze pokazal tez, jak wazne jest istnienie takich organizacji, a nie poleganie na "darmowej" sluzbie zdrowia. Tylko wlasnie - on przeciez non-stop ja dotuje! Kazdy minister finansow automatycznie odejmuje te 20 baniek z corocznego budzetu na szpitale, bo przeciez ludzie sie zrzuca na Owsiaka, a on potem nam ufunduje sprzet. Tu jest pies pogrzebany! Wrzucajac na WOSP tak naprawde wreczamy kase Morawieckiemu i Radziwillowi zeby mogli dalej utrzymywac przy zyciu tego niesprawnego molocha. Stad moj sprzeciw.
Caritas np. ma bardzo dobrze rozbudowana, zdecentralizowana siec wolontariuszy, ktorzy o wiele lepiej wiedza na co wydac pieniadze w swoim okregu. Inne mniejsze organizacje zbieraja pieniadze na konkretny cel, typu operacja dla X, wozek dla Y, itd. Takie podejscie daje o wiele lepsze efekty i mozna w 100% nazwac dzialalnoscia charytatywna.

Vincenty
Posty: 306
Rejestracja: 8 cze 2015, o 07:43

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: Vincenty » 13 sty 2017, o 15:20

ditto pisze:Moim problemem z WOSP jest nie to, ze na jego czele stoi lewak, ale na co wydawane sa zebrane pieniadze. Owsiak to czlowiek z ogromna charyzma, duzymi zdolnosciami organizacyjnymi i swietnie sie sprawdzil jako kierujacy wielkim przedsiewzieciem charytatywnym. Chwala mu za to, ze pokazal tez, jak wazne jest istnienie takich organizacji, a nie poleganie na "darmowej" sluzbie zdrowia. Tylko wlasnie - on przeciez non-stop ja dotuje! Kazdy minister finansow automatycznie odejmuje te 20 baniek z corocznego budzetu na szpitale, bo przeciez ludzie sie zrzuca na Owsiaka, a on potem nam ufunduje sprzet. Tu jest pies pogrzebany! Wrzucajac na WOSP tak naprawde wreczamy kase Morawieckiemu i Radziwillowi zeby mogli dalej utrzymywac przy zyciu tego niesprawnego molocha. Stad moj sprzeciw.
Caritas np. ma bardzo dobrze rozbudowana, zdecentralizowana siec wolontariuszy, ktorzy o wiele lepiej wiedza na co wydac pieniadze w swoim okregu. Inne mniejsze organizacje zbieraja pieniadze na konkretny cel, typu operacja dla X, wozek dla Y, itd. Takie podejscie daje o wiele lepsze efekty i mozna w 100% nazwac dzialalnoscia charytatywna.
Z jednej strony jest to prawda, z drugiej strony, jeżeli WOŚP by nie istniał, lub wydawał pieniądze na rzeczy "losowe", niezcentralizowane, czy aby na pewno te jak piszesz 20 MPLN z NFZ trafiałoby na sprzęt do szpitali? Szczerze nie sądze, nasza służba zdrowia jaka jest każdy widzi i nie wierze, że nagle znaleźliby 20 MPLN na COKOLWIEK, kiedy przy bardzo dużym deficycie na rynku pielęgniarek, ciężko im jest podnieść ich stawki.

Pewien mądry człowiek na początku XX wieku powiedział, że idealnie funkcjonujące Państwo powinno najwięcej pieniędzy przeznaczać na:
1. Edukację
2. Zdrowie
3. Wojsko

U nas w TOP3 pewnie znalazły się kompletnie inne rzeczy... ale to temat rzeka.

nunez
Posty: 1315
Rejestracja: 6 paź 2014, o 17:48

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: nunez » 13 sty 2017, o 17:44

W naszej służbie zdrowia 20 mln zł to jest pikuś, ona kosztuje ok. 70 mld zł rocznie (prawie połowa na leczenie szpitalne), te 20 baniek to jest 0,3 promila. WOŚP ma celowane programy w miejsca gdzie jest z tym najgorzej, omijane przez machinę urzędniczą.

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 13 sty 2017, o 18:38

Vincenty,
No stary, logika kaze mi zakladac, ze na pewno by trafily ;) Szczegolnie, gdy od zawsze mamy deficyt budzetowy, co oznacza, ze pieniedzy brakuje w kazdej dziedzinie. Sluzba zdrowia, wojsko, policja, itd. sa finansowane z jednego wora. Teraz do tego wora wpada co roku dodatkowe 20 baniek - to chyba oczywiste ze MinFin bedzie to traktowac jako kolejna pozycje w rubryce "wplywy budzetowe". Finansujac WOSP nakladasz na siebie dodatkowy podatek, wrzucajac "na Owsiaka" rownie dobrze mozesz myslec, ze wlasnie dokladasz sie do kolejnego kilometra autostrady albo na nowa lokomotywe dla PKP. Jezeli podnieca Cie oddawanie jeszcze wiecej pieniedzy dla tych nieudacznikow zarzadzajacym naszym panstwem, super. Ale ja sie z tego wypisuje.

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 13 sty 2017, o 18:49

nunez pisze:W naszej służbie zdrowia 20 mln zł to jest pikuś, ona kosztuje ok. 70 mld zł rocznie (prawie połowa na leczenie szpitalne), te 20 baniek to jest 0,3 promila. WOŚP ma celowane programy w miejsca gdzie jest z tym najgorzej, omijane przez machinę urzędniczą.
To jest jeszcze inna kwestia, ludziom sie wydaje, ze WOSP-owe pieniadze to jakis ogromny zastrzyk pieniedzy podtrzymujacy na nogach sluzbe zdrowia w Polsce, co oczywiscie jest bzdura.
Zgadza sie, ze WOSP ma programy celowe, ale ustalane sa z ogromnym wyprzedzeniem przez co machina urzednicza dobrze wie, gdzie mozna mniej sypnac. Zreszta nawet gdyby te 20mln bylo zupelnia "omijane" przez MinFin w swoich rachunkach to dlaczego ludzie maja wspierac cos co w teorii powinno byc zapewnione "bezplatnie"? Jaki jest sens dodatkowo dotowac nieudolnie zarzadzane, upolitycznione i nierentowne przedsiebiorstwo o nazwie "sluzba zdrowia"? Zrozumcie, ze dajac kase na WOSP tak naprawde pozwalacie tym wszystkim "hojnym" ordynatorom dalej popisywac sie nieudolnoscia i zadluzac swoje szpitale na jeszcze wieksze sumy. Naprawde nie widzicie w tym nic nielogicznego?

nunez
Posty: 1315
Rejestracja: 6 paź 2014, o 17:48

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: nunez » 13 sty 2017, o 21:06

Cele programów WOŚP są tak wybierane żeby wspomóc dziedziny, z którymi urzędnicy obeszli się najmocniej (lub olewają najmocniej). Myślisz że gdyby nie WOŚP to NFZ nagle by sypnął kasą? W niektórych przypadkach urzędnicy w ogóle nie widzieli problemu, że taka dziedzina istnieje, warto ją rozwijać. I co, pacjenci, ludzie już chorzy mieliby czekać aż az na stanowisku usiądzie ktoś kumaty? Szkoda ludzi bo to im się pomaga, a nie urzędnikom.
Tak jak Ty można mówić o każdej dziedzinie życia w której działają fundacje, tylko że jeśli wszystko by było takie proste to by nie było fundacji.
Co do tych hojnych ordynatorów - płacić ludziom mniej nie mogą, a strajki wywindowały stawki. Sprzęt medyczny (WOŚP jest kroplą w morzu nawet w skali szpitala) nie tanieje, do tego najczęściej jest importowany czyli cena zależy od kursu złotówki. Do tego materiały eksploatacyjne, leki, drobny sprzęt medyczny, dezynfekcja, rachunki... A ni stąd ni zowąd NFZ mówi, że kontrakt na kolejny rok będzie 10-20% niższy. Na czym oszczędzisz? W Polskiej służbie zdrowia kuleje sporo procedur (jak w całym państwie, szczególnie ostatnio), ale faktem jest że jest ona chronicznie niedofinansowana. Wydajemy na nią ok 6-7% PKB, a kraje zachodnie 9-11% PKB. Ich wyższego PKB.

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 13 sty 2017, o 22:55

Z tego co zauwazylem, jestes raczej malo logiczny wiec nie wiem czy jest sens po raz kolejny tlumaczyc Ci cos co jest proste jak drut. WOSP dotuje nierentowne panstwowe szpitale? Dotuje. Czy takie dzialanie powoduje, ze beda one lepiej zarzadzane czy raczej przeciwnie? Odpowiedz sobie sam.
W panstwowej sluzbie zdrowia zawsze bedzie za malo pieniedzy, bo nie kieruje sie rachunkiem ekonomicznym tylko jakimis frazesami o darmowym leczeniu i braniem ludzi na litosc, a potem Ty i Tobie podobnie wrzucacie na WOSP i jaracie sie, ze gdzies jest "sprzet z serduszkiem". Kraje zachodnie maja dokladnie taki sam burdel, nieco drozszy, ale ciagle burdel. NHS, chluba Wielkiej Brytanii, ma wieczne problemy finansowe, a lekarze co rusz strajkuja. Ale to nic, wrzucania kasy do studni bez dna nigdy za malo.

nunez
Posty: 1315
Rejestracja: 6 paź 2014, o 17:48

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: nunez » 14 sty 2017, o 03:18

Ale WOSP nie zajmuje się zarządzaniem ani nawet samymi szpitalami. Zajmuje się pacjentami tam gdzie pomoc kuleje. Na tej samej zasadzie działają wszystkie fundacje - pomagają ludziom gdzie jest taka potrzeba. Fundacje nie zajmują się rozwiązywaniem problemów urzędniczych. Stanowią swego rodzaju bufor by w mniejszym stopniu odbiły się na ludziach. Gdyby fundacji nie było (w tym WOŚP) to kompletnie nic by się nie zmieniło w szpitalach z tą różnicą, że sprzętu by było jeszcze mniej, a ucierpieli by na tym tylko pacjenci.
Państwowa służba zdrowia jest najtańszym sposobem zapewnienia ochrony zdrowia. 20 najlepszych służb zdrowia na świecie jest państwowa i mieści się w granicach 10-11% PKB, co jest poziomem optymalnym. Do czasu Obamacare w cywilizowanym świecie była jedna niemal całkowicie prywatna służba zdrowia - w USA. Efekt był taki, że szybko wytworzył się oligopol, ubezpieczyciele windowali ceny i ponad 40 mln amerykanów (ponad 10% społeczeństwa, w tym ludzie pracujący) pozostało bez ochrony bo nie było ich na nią stać. Prywatna służba zdrowia to było ok. 18% PKB, absolutny rekord na świecie, tymczasem świadczyła poziom usług na poziomie ok. 30 miejsca na świecie. Ale chyba troche za mocno dobiegamy od tematu.

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 14 sty 2017, o 11:34

Przestan wprowadzac ludzi w blad. WOSP zajmuje sie kupowaniem sprzetow dla szpitali! Poczytaj sobie ile tego kupili na przestrzeni lat: http://www.wosp.org.pl/final/historia-finalow. Coroczna zbiorka jest wiec najzwyklejszym dotowaniem sluzby zdrowia, na ile sposobow mam to tlumaczyc? I jak mozna zakladac, gdyby WOSP nie kupowal szpitalom sprzetu to nic by sie nie zmienilo? Non-stop gwalcisz logike i jeszcze jestes z tego dumny.
Państwowa służba zdrowia jest najtańszym sposobem zapewnienia ochrony zdrowia.
Hahahahaha! Jak cokolwiek zarzadzane przez urzednikow moze byc "najtansze"? Komunista raczej nie jestes, wiec prosze Cie, wytlumacz mi jak to jest mozliwe. Bez podawania przykladow, po prostu teoretyczny model ekonomiczny. Bede na to czekal z niecierpliwoscia.

Co do tej "prywatnej" sluzby zdrowia w USA to znowu wprowadzasz w blad. Oligopol powstal nie dlatego, ze byla prywatna! Co to w ogole za teoria? Oligopol sie wytworzyl, bo najwieksze organizacje zrzeszajace lekarzy wymuszaly na rzadzacych co raz wieksze utrudnienia w otrzymywaniu licencji. Dlaczego? Bo wolny rynek powodowal spadek cen uslug medycznych! Czyli klasyczne koszenie konkurencji poprzez kumplowanie sie z politykami i wprowadzanie wadliwych ustaw. Dzisiaj w USA sluzba zdrowia faktycznie zarzadza AMA - American Medical Association. Ale nawet przy calym tym cyrku, caly swiat i tak lata do USA i Szwajcarii (gdzie jest dosyc mocno wolnorynkowy model) aby przeprowadzac najbardziej skomplikowane operacje. A co sie stalo gdy uwolniono w Polsce rynek stomatologii? Wypadly wszystkim zeby? Czy moze jednak jest tak, ze dzisiaj to Anglicy przyjezdzaja do nas leczyc ubytki?

Vincenty
Posty: 306
Rejestracja: 8 cze 2015, o 07:43

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: Vincenty » 14 sty 2017, o 11:49

Ogolnie rzecz biorac, to co piszesz jest logiczne i ma jak najbardziej sens. Niemniej jednak dalej wrzuce te symboliczne 5zl, czy wystawie na aukcji cos co moze komus sie przydac, a mi juz nie koniecznie. Tylko dlatego, ze dzieki temu jakies dziecko bedzie moglo przezyc kolejny dzien.

Z drugiej strony, rzucam tylko hipoteze... czy w takim razie wrzucenie 5kg karmy dla psow do schroniska wspiera Panstwo, ktore nie ma kasy na zwierzaki w schroniskach?

ditto
Posty: 706
Rejestracja: 2 paź 2014, o 10:39

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: ditto » 14 sty 2017, o 14:23

Zeby bylo jasne, ja nie jestem przeciwnikiem WOSP, chodzilo mi raczej o pokazanie calego mechanizmu. To jest Twoje 5zl i jezeli nie przeszkadza Ci to w jaki sposob potem zostana spozytkowane, to spoko. Te 20mln jest jak najbardziej pomocne i nie twierdze, ze jest zmarnowane w 100%. Jednak moj sprzeciw budzi fakt, ze:
a) charytatywnie dotuje sie panstwowe przedsiebiorstwo
b) z zalozenia spora czesc pieniedzy bedzie zainwestowana nieefektywnie
c) robiona jest zbiorka na cos co teoretycznie jest zagwarantowane konstytucyjnie

Co do schronisk (zakladam, ze mowisz o miejskich czyli nieprywatnych) to sytuacja wyglada podobnie, aczkolwiek szansa na to ze Twoje datki beda spozytkowane w bardziej efektywny sposob jest wieksza. Po pierwsze wspierasz na poziomie lokalnym, a nie centralnym; po drugie nie jest to zmasowana akcja, przez co trudniej jest okreslic jaki to ma wplyw na coroczny budzet.

Awatar użytkownika
kamyk-kamyk
Posty: 530
Rejestracja: 24 paź 2014, o 11:05
Lokalizacja: Podlasie

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: kamyk-kamyk » 15 sty 2017, o 17:25

Jest sto innych sposobów aby kogoś lub coś
wesprzeć. Za dużo było afer z Owsiakiem żeby dalej mu wrzucać. Nie mówię, że nie wspiera szpitali, ale ile % z tego idzie do jego kieszeni. Kolejna sprawa to wspieranie czarnych protestów, popieranie eutanazji bo dziadka i babkę można uśpić, wspieranie i finansowanie przystanku woodstock...
AVE BKS

Awatar użytkownika
luca_brasi
Posty: 262
Rejestracja: 4 maja 2015, o 08:05

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: luca_brasi » 15 sty 2017, o 19:41

kamyk-kamyk pisze:Jest sto innych sposobów aby kogoś lub coś
wesprzeć. Za dużo było afer z Owsiakiem żeby dalej mu wrzucać. Nie mówię, że nie wspiera szpitali, ale ile % z tego idzie do jego kieszeni. Kolejna sprawa to wspieranie czarnych protestów, popieranie eutanazji bo dziadka i babkę można uśpić, wspieranie i finansowanie przystanku woodstock...
I huj niech bierze do swojej kieszeni, niech kradnie, niech oszukuje. Byle niech część dawał tak jak teraz na szpitale.

Mam 2 synów, obaj po urodzeni pierwsze co widzieli to serducho WOSPu bo aparaty słuchowe w Polsce dla niemowlaków to prawie 100% od Owsiaka. Inkubator z sercem, sztuczna nerka z sercem,

Żyją bo sprzęt dał Jurek.

Dzięki i do końca świata i dzień dłużej

nunez
Posty: 1315
Rejestracja: 6 paź 2014, o 17:48

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: nunez » 15 sty 2017, o 23:06

ditto pisze:Przestan wprowadzac ludzi w blad. WOSP zajmuje sie kupowaniem sprzetow dla szpitali! Poczytaj sobie ile tego kupili na przestrzeni lat: http://www.wosp.org.pl/final/historia-finalow. Coroczna zbiorka jest wiec najzwyklejszym dotowaniem sluzby zdrowia, na ile sposobow mam to tlumaczyc? I jak mozna zakladac, gdyby WOSP nie kupowal szpitalom sprzetu to nic by sie nie zmienilo? Non-stop gwalcisz logike i jeszcze jestes z tego dumny.
Gdzie ja napisałem, że WOŚP nie zajmuje się kupowaniem sprzętu medycznego? Wręcz przeciwnie. Różnimy się tym, że Ty twierdzisz, że gdyby orkiestry nie było to służba zdrowia magicznie by się ocknęła i znalazła pieniądze na sprzęt, który trafił by do szpitali. Wg mnie gdyby orkiestry by nie było to do dziś nie mielibyśmy powszechnego badania słuchu u noworodków.
ditto pisze:Hahahahaha! Jak cokolwiek zarzadzane przez urzednikow moze byc "najtansze"? Komunista raczej nie jestes, wiec prosze Cie, wytlumacz mi jak to jest mozliwe. Bez podawania przykladow, po prostu teoretyczny model ekonomiczny. Bede na to czekal z niecierpliwoscia.
Bardzo proste - dużo zależy od urzędników. Najbardziej efektywne systemy opieki zdrowotnej na świecie są publiczne. Opieka zdrowotna nie jest dobrem luksusowym tylko elementem pierwszej potrzeby. A prywatne ubezpieczalnie to nie instytucje charytatywne tylko firmy nastawione na zysk.
ditto pisze:Co do tej "prywatnej" sluzby zdrowia w USA to znowu wprowadzasz w blad. Oligopol powstal nie dlatego, ze byla prywatna! Co to w ogole za teoria? Oligopol sie wytworzyl, bo najwieksze organizacje zrzeszajace lekarzy wymuszaly na rzadzacych co raz wieksze utrudnienia w otrzymywaniu licencji. Dlaczego? Bo wolny rynek powodowal spadek cen uslug medycznych!
Ceny usług medycznych nie spadły nigdy w historii USA. Regulacje dotyczyły czegoś innego - ograniczenia nadużyć w traktowaniu chorych przez prywatną służbę zdrowia. Długie, ale w miarę prosto opisane:
http://prostaekonomia.pl/opieka-medyczna-w-usa/

Efekty prywatnej służby zdrowia w USA są też inne. Szpitale muszą rozliczać się z wieloma płatnikami, za każdego pacjenta i wykonane usługi medyczne. Prowadzi to do takich patologii, że niektóre placówki mają więcej pracowników zajmujących się rozliczaniem z ubezpieczycielami niż pacjentów.
Lekarze zarabiają dużo bo bardzo wysokie są koszty studiów, do tego muszą sami, w prywatnej ubezpieczalni wykupić ubezpieczenie od ryzyka.
Taka sama diagnoza w USA powoduje użycie większej ilości sprzętu i zapisanie większej ilości leków niż w innych krajach. W cywilizowanych krajach leczenie nadciśnienia i miażdżycy zaczyna się od zmiany diety. W USa nie ma o tym słowa - jedz co chcesz i łykaj tony pigułek. Satyny (drogi lek na cholesterol) przepisywany jest hurtowo przy poziomie cholesterolu, który u nas uznawany jest za normalny.
Leki i sprzęt medyczny w USA są droższe niż w innych regionach świata i jest to zasługa współpracy prywatnych firm "na rzecz" pacjenta. Prywatne są nie tylko ubezpieczalnie, ale też szpitale/kliniki, producenci sprzętu i leków. Ich celem nadrzędnym jest wypracowanie zysku dla wlascicieli/akcjonariuszy. Tego nie da sie zrobić, jesli popuacja bedzie wzglednie zdrowa, a zdrowie pacjentów da się wypracowac względnie tanimi sposobami. Skutecznie wyleczony pacjent, to pacjent nie przynoszący zysków dla dwóch z trzech stron. Do tego pacjenta łatwo jest naciągnąć na koszty proponując, zlecając kolejne, tym razem dodatkowo płatne badania. Tyle, że badanie rezonansem w USA kosztuje 6 tys. $. Długi za leczenie są drugą najpoważniejszą przyczyną bankructw osób prywatnych w USA.

Nawet jak się nie dasz naciągnąć to jesteś w d*pie. Jeśli twoje schorzenie okaże się przewlekłe przewlekłe to ubezpieczalnia wypowie Ci umowę i zaproponuje nową ze znacznie wyższą składką (na którą wielu po prostu nie stać). Ba - wystarczy drobne przekroczenie jakiegoś parametru zdrowotnego by składka poszybowała w górę ze względu na ryzyko. Ubezpieczyciel ma też prawo całkowicie odmówić ubezpieczenia. A ty masz dziecko chore na serce. Cudowna perspektywa, co?

I myślisz, że gdzieś tu działa konkurencja? Niby jak? Nawet jakby ktoś chciał zaoferować tańsze ubezpieczenie to łudzisz się, że jakaś klinika obniży ceny za zabiegi a dostawcy leków taniej je sprzedadzą? Dobre żarty. Tu rządzi pieniądz.
kamyk-kamyk pisze: Za dużo było afer z Owsiakiem żeby dalej mu wrzucać. Nie mówię, że nie wspiera szpitali, ale ile % z tego idzie do jego kieszeni. Kolejna sprawa to wspieranie czarnych protestów, popieranie eutanazji bo dziadka i babkę można uśpić, wspieranie i finansowanie przystanku woodstock...
Jakby ktoś cię fałszywie oskarżył o kradzież to też byś powiedział, że coś jest z tobą nie tak bo jesteś zamieszany w kradzież?
Nie było żadnej afery. Była masa podłych kłamstw i manipulacji, prawdopodobnie motywowanych właśnie światopoglądem Owsiaka który nie jest prawilno-świętojebliwy. Tylko że jego poglądy nie mają nic wspólnego z prowadzoną przez niego działalnością

Warszyc
Posty: 32
Rejestracja: 19 paź 2014, o 20:51

Re: Białystok - moje miasto a w nim...

Post autor: Warszyc » 15 sty 2017, o 23:12

Jak już to jurek nic nie dał . Dali ludzie a że jurek parę złotych przy okazji ukręci.

ODPOWIEDZ